Jesień… – sezon na kleszcze.

    Tick sucking on skin

    Chociaż wzrost aktywności kleszczy rozpoczyna się w kwietniu to właśnie jesienią notuje się najwięcej ukąszeń tych niebezpiecznych pajęczaków. Okres jesienny to raj dla miłośników spacerów po lesie. Wysyp grzybów, powoduje, że wielu mieszkańców Trójmiasta decyduje się na wyjazd w okoliczne lasy. Właśnie dlatego w tym okresie przynosimy do domów najwięcej kleszczy.

    Lasy nie są jedynymi miejscami występowania tych groźnych pasożytów. Występują również na obszarach zalesionych, parkach, łąkach w okolicach dużych osiedli miejskich. Występują w całej Polsce. Aktywności kleszczy sprzyja wyższa temperatura oraz wilgotność.

    W ciągu ostatnich lat na terenie woj. pomorskiego obserwuje się zwiększenie się populacji kleszczy, szczególnie tam, gdzie zima nie jest tak mroźna oraz gdzie gruba warstwa śnieżna osłania kleszcze przed największymi mrozami.

    Dlaczego są takie groźne?

    Ślina kleszcza zawiera substancję, która uśmierza ból. To sprawia, że ukąszenie jest niewyczuwalne i groźne ponieważ często nie przywiązujemy wagi do tego aby po powrocie z terenów, gdzie występują kleszcze, dokładnie obejrzeć nasze ciało.

    Te niewielkie pajęczaki są wektorami wielu groźnych chorób. Kleszcze mogą przenosić groźne dla ludzi pierwotniaki, bakterie i wirusy, które dostając się do naszej krwi mogą wywoływać stany chorobowe. Szczególnie groźne, wywoływane przez wirusy, kleszczowe zapalenie mózgu oraz borelioza, spowodowana przedostaniem się bakterii do krwiobiegu są najczęstszymi oraz trudnymi do leczenia powikłaniami po ukąszeniu kleszcza.

    Nie rezygnujmy ze spacerów!

    Ważna jest zatem profilaktyka. Istnieje wiele sposobów, które pozwolą nam znacznie zmniejszyć prawdopodobieństwo zachorowania.

    Wybierając się do lasu warto jest mieć ze sobą nakrycie głowy, ubranie zakrywające większą cześć ciała, najlepiej w jasnym kolorze, ułatwiające wczesne wykrycie nieproszonego gościa. Kleszcze potrafią wyczuć potencjalnego żywiciela ze sporej odległości, nie potrafią jednak aktywnie skakać.

    Ważne jest aby zaopatrzyć się w odpowiednie środki odstraszające owady. Ochroni nas to nie tylko przed kleszczami ale również skutecznie odstraszy inne owady np. komary. Obecnie na rynku jest wiele preparatów tego typu oferujących różne metody aplikacji.

    Oczywiście konieczne jest obejrzenie własnego ciała po przyjściu z miejsc ze zwiększonym ryzykiem występowania kleszczy. Szczególnie narażone są miejsca gdzie skóra jest cienka i delikatna (głowa, okolice uszu, zgięcia łokci i kolan, pachwiny). Pozwoli to odpowiednio szybko zlokalizować kleszcza i jak najszybsze usunięcie go. Usuwając kleszcze musimy pamiętać, aby zrobić to jednym, zdecydowanym, półobrotowym ruchem. Do usunięcia stosujemy odpowiednie szczypce, które możemy kupić w aptece albo dysponując zwykłą pincetą. Następnie dezynfekujemy miejsce ukąszenia. Nie smarujemy dodatkowo kleszcza olejem, kremem albo spirytusem. Przynosi to odwrotne skutki. Kleszcz w takiej sytuacji wydziela więcej śliny, która przenosi patogeny. W przypadku problemów należy zwrócić się o pomoc do lekarza rodzinnego. W przypadku zauważenia w okolicach ukąszenia zaczerwienienia (rumień wędrujący), zmieniający swój kształt i położenie, należy niezwłocznie zgłosić się do lekarza. Może być to pierwszy objaw niezwykle groźnej choroby.

    Warto również zastanowić się nad szczepieniem profilaktycznym. Uchroni to nas przed odkleszczowym zapaleniem opon mózgowych. W aptekach dostępne są szczepionki odpowiednie dla dzieci. Zwykle obejmują trzy dawki, które przyjmujemy w pewnym odstępie czasu.

    Musimy również zadbać o nasze zwierzęta. Wiele czynników chorobotwórczych zawartych w kleszczach atakuje nasze domowe pociechy. Ze względu na długą sierść, psy lub koty przenoszą jeszcze więcej pasożytów niż ludzie. Niebezpieczne są sytuacje, gdy nasze zwierzę przyniesie do domu kleszcza, który z kolei zaatakuje bawiące się w domu dziecko. Dlatego wybierając się z psem do lasu warto zaopatrzyć się w preparaty przeciwkleszczowe odpowiednie dla zwierzaków.

    Specjalistycznym leczeniem boreliozy, refundowanym przez NFZ zajmuje się Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Słupsku, dzieci mogą liczyć na pomoc Pomorskiego Centrum Chorób Zakaźnych i Gruźlicy w Gdańsku.

    Dorian Otłowski

    Powrót do listy
    Przewiń do góry
      • Aneta Szczepaniak

        To prawda, jednak zgodzę się że na rynku polskim to co warte uwagi na kleszcze to spot-ony.

      • Marta Morawska

        Niestety muszę też wspomnieć, o bardzo istotnej kwestii jakiej są kleszcze u zwierząt ;/ bardzo poważny problem. Wiele osób nie zabezpiecza piesków czy kotków, przed nimi. przetestowałam wiele chociażby obroże – beznadzieja. Jedyne produkty, u których zauważam skuteczność to spray-e np fiprex.